czwartek, 28 lipca 2011

Recenzja Kosmetyków Synesis

Jestem w trakcie użytkowania kosmetyków Synesis i 2 tygodnie po ich otrzymaniu mogę już podzielić się z Wami moją wstępną opinią.


Producent: "skóra po zdjęciu Maski jest odżywiona, rozświetlona i zrelaksowana, a efekty widoczne natychmiast"“Kosmetyk ma także działanie liftingujące i przeciwzapalne, a mikroelementy w nim zawarte korzystnie wpływają na odtruwanie skóry.”


Moja opinia:Już na początku dołączyła na stałe do mojej kosmetyczki,zachwycając mnie poręcznym opakowaniem i wspaniałym zapachem,szczególnie dla osoby mającej hopla na punkcie wszystkiego co miętowe;)

Ale do rzeczy-nie o zapach czy opakowanie chodzi najbardziej, ale o działanie.I w przypadku tego produktu jestem 3x na TAK! Zazwyczaj szukając maseczki w drogerii wykupuje wszystkie po kolei i chyba żadnej nie kupiłam 2 razy,gdyż nie były wystarczająco dobre.W zamian za kupno pojedynczych maseczek na 1 raz już wiem,że lepiej będzie zainwestować w jedno większe opakowanie sprawdzonego produktu.

+zapach najbardziej miętowy z miętowych <3
+wydajna
+oczyszcza(!!!) i matuje skórę
+nie podrażnia mojej wrażliwej skóry


                                           Szampon ziołowy

Producent:"zawiera wyciągi roślinne ze świecznicy groniastej oraz lucerny. Zapobiega wypadaniu włosów i dodaje objętości."

Moja opinia:Jak wiecie z pewnej poprzedniej notki,już raz się przejechałam na ziołowym specyfiku i do tego podeszłam bardzo ostrożnie.Jednak mile mnie zaskoczył,ponieważ włosy po nim były lśniące i łatwe do ułożenia,a moja skóra głowy w pełni go zaakceptowała !
Do tego pięknie,naturalnie pachnie,a co dla mnie jest dużym plusem równie ładnie wygląda.
Co prawda jestem wierna na stałe serii Pantene,ale szampon Synesis będzie dla mnie alternatywą na zmianę,gdyż podobno włosy nie powinny się przyzwyczajać do jednego produktu.
;)

                                         Perfumy Party


Producent:"Panie używające Party są aktywne,optymistycznie nastawione do życia i uwielbiają nowości. Największą wartość stanowi dla nich niezależność. Lubią podróżować i dobrze się bawić."

Moja opinia:Zapach Party raczej trudno będzie mi zrecenzować,bo różne są gusta co do perfum,ale akurat mnie bardzo się spodobały.
Głęboki zapach,w którym na pierwszy plan wychodzi cytrusowy aromat towarzyszy mi przy każdym wyjściu.

Zatem zapraszam Was na stronę synesis.pl/
i jestem pewna,że każda wybierze coś dla siebie,przypominam także,że w urodziny i imieniny możecie kupić produkty 25% taniej!;)

niedziela, 24 lipca 2011

No to Frugo!

Na początku przedstawiam moje ostatnie zdobycze,którym nie mogłam się oprzeć.
Tunika w paski przypomina mi kolorem mus malinowy,a bluzka z żabotem to cos czego w mojej szafie nigdy za dużo;)

a bohaterem dnia dzisiejszego jest Frugo.Uwierzycie,że nie pamiętałam jego smaku z dzieciństwa?
Ale poprawiłam się i o to pewnie stanie się jednym z moich ulubionych "trunków" tego lata;)

czwartek, 21 lipca 2011

Samotność butów na wysokich obcasach.

Spódnicę z dzisiejszego postu wygrzebałam jeszcze rok temu w deszczowy dzień podczas pobytu nad morzem.Cieszy mnie też fakt,że kupiłam ją na wyprzedaży i do tej pory nie widziałam jej w moim mieście.





Reszta jaka jest każdy widzi,a na dodatek moje ulubione buty w szafie,bo bardzo wygodne;)

spódnica-House
bransoletka-Pepco
top-H&M
buty-Hollybut
wisiorek-zwykły sklep

środa, 20 lipca 2011

Żony Beverly Hills !

Dziś chciałam Wam przedstawić  "ciekawy (odmóżdżający)program",który wpadł w moje ręce,jeszcze w roku szkolnym.Pewnie Wy też tak macie,że kiedy trzeba się najwięcej uczyć,to przerwy w nauce poświęcone na oglądanie telewizji miewają negatywne skutki;) Mnie zawsze udaje się znaleźć jakiś program,który skutecznie mnie wciąga i zabiera czas,nawet wtedy gdy prawie go nie mam;)

Tak było z programem "Żony Beverly Hills".Chociaż sama nazwa może wskazywać nudne życie pań,które poświęciły się roli kury domowej z tą jedynie różnicą,że w Beverly Hills,to z całą pewnością nie o to tam chodzi.Dla mnie ten program to skarbnica inspiracji i pomimo tego,że bohaterkami są kobiety w wieku naszych mam,to dalej świetnie wyglądają(niektóre;)Są także przykładem na toże warto dążyć do celu,a co najważniejsze mają szafy pełne inspirujących modowych perełek:D





Możecie się o tym przekonać codziennie o 11:00 w TLC, a także w soboty o 19:00 i w niedziele o 14:00
Polecam w deszczowe dni:)

(wszystkie zdjęcia pochodzą
ze strony http://www.bravotv.com/the-real-housewives-of-beverly-hills/season-1/photos)

poniedziałek, 18 lipca 2011

nosił wilk razy kilka...

Dziś w roli głównej ja i mój wilk,ponieważ stwierdziłam,że dobrze mieć w szafie też jakieś inne zwierzęce formy niż osławione sowy,albo klasyczne zebry i pantery;)




Uwielbiam tę tunikę,ponieważ oprócz wilka,który sam w sobie jest oczywiście zaletą,posiada frędzle(które w mojej hierarchii stoją prawie na równi z falbankami,a do tego "ostatnio modne" neonowe kolory,zatem dla każdego coś miłego !

czwartek, 14 lipca 2011

Kosmetyki Synesis

Wczoraj dostałam od firmy Synesis paczkę z kosmetykami do testowania.
Po kilku użyciach dam Wam znać jak się sprawują.
I jak już pewnie zauważyłyście z poprzednich wpisów dotyczących kosmetyków: możecie się spodziewać naprawdę szczerej opinii;)

Zawartość paczki pozytywnie mnie zaskoczyła,gdyż otrzymałam w niej:
1.Szampon ziołowy
2.Maskę miętową
3.Próbkę perfum Party.


Oczywiście wszystko było pięknie zapakowane. Do czasu gdy będę testować produkty,o firmie Synesis możecie się więcej dowiedzieć na stronie:www.synesis.pl/

Zauważyłam także,że mają bardzo ciekawą promocję,a mianowicie: w dzień urodzin lub imienin można skorzystać z 25%zniżki na zakupy !;)


Pozdrawiam ;)

poniedziałek, 11 lipca 2011

koronka+bandage .

Szczerze mówiąc nie lubie tych wszytskich koronkowych wykończeń i ciuchów na których jednocześnie można znalezć perełki,kokardki,koronki i dużo więcej śmieci,ale bluzka,którą mam na sobie ogranicza się tylko do samej koronki więc znalazło się dla niej miejsce w mojej szafie.
a co do bandażówki to szukając,wybrzydzając i odrzucając kolejne z nich,z pomocą przyszedł SH,w którym to znalazłam: aktualnie moją ulubiona New Look'owa spódnicę.




bluzka-nn
spódnica-New Look(sh)
wisior-(zwykły sklep nad morzem)

sobota, 9 lipca 2011

strawberry shake!

Po długiej aktywności niekorzystnych warunków atmosferycznych lato wróciło !
Aby to uczcić przywdziałam jeden ze swoich ulubionych kolorów-czerwony w zestawie z uniwersalnymi:białym i czarnym.




Zwyklaczek w sam raz na buszowanie po wyprzedażach czy spacer;)

A wy jak wykorzystujecie powrót lata w środku lipca ? (:
Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka