wtorek, 28 sierpnia 2012

Nowości + Nagrody ;)

Pamiątka z urodzin, równo *21* ;)



a teraz moja ulubiona część, czyli *nagrody* ;)
1. zestaw biżuterii dostałam od właścicielki bloga



2. zestaw kosmetyków do testowania od *Apart* + kuferek (czyli rzecz zawsze potrzebna;)


3. Zestaw od *Nivea* , czyli plażowa piłka ( która pewnie poczeka na premierę do kolejnego lata;) a do tego olejek ujędrniający i próbki.


Widziałyście nowe żelki od *Frugo* ?
Czego to oni nie wymyślą ;)


niedziela, 26 sierpnia 2012

Konkurs Apart Natural

Mam dla Was zestaw produktów Apart Natural, w którego skład wchodzą:

  • żel pod prysznic 400ml
  • płyn do kąpieli 750ml
  • mydło w płynie 400ml, 
wszystkie produkty o zapachu *jedwab i noni*

2 kroki jakie musicie spełnić, żeby wygrać to:
  1.  Zostać publicznym obserwatorem mojego bloga na blogspocie
  2.  W komentarzu pod notką odpowiedzieć na pytanie: Jaki zapach kojarzy Ci się z tegorocznymi wakacjami?
i podać swój adres e-mail.

Zwycięży odpowiedz, która będzie najbardziej kreatywna i przypadnie mi do gustu
Konkurs trwa w dniach 26.08 - 09.09

sobota, 25 sierpnia 2012

Recenzja kosmetyków Apart Natural jedwab i noni

Jakiś czas temu dostałam do przetestowania zestaw kosmetyków marki Apart Natural, a dziś mam dla Was pierwszą recenzję tej serii.


Na pierwszy ogień poszły produkty o wariancie zapachowym *jedwab i noni*.
Uwielbiam tego typu produkty i ciągle poszukuje nowych zapachów.Przyznam, że połączenie jedwabiu i noni daje efekt, który mój nos wręcz pokochał;)

Ale co to właściwie jest
*noni* ? Wujek Google podpowiedział, że jest to owoc zawierający ok. 200 cennych składników, które odtruwają organizm i usuwają toksyny.Wygląda egzotycznie, prawda? ;)
Przejdźmy do właściwej recenzji:

*JEDWAB I NONI*:


Hipoalergiczny
*żel po prysznic* 400ml


Hipoalergiczny *płyn do kąpieli* 750ml

Oba te produkty ą do siebie bardzo podobne, dlatego zamieszczę jedną wspólną recenzję.
Jestem zwolenniczką kąpieli pod prysznicem, tym bardziej w lecie, dlatego z całej gamy to właśnie żel jest mi najbliższy. Jednak, jak wiadomo nic nie pozwoli nam się zrelaksować po ciężkim dniu bardziej niż długa kąpiel w płynie o subtelnym i delikatnym zapachu.

+jak wspomniałam na początku największe wrażenie zrobił na mnie
*zapach* którego nie potrafię określić słowami, pewnie przez to egzotyczne noni, z którym mam do czynienia po raz pierwszy;) Moim zdaniem ma za zadanie ukoić i uspokoić nas po ciężkim dniu i to zadanie jak najbardziej spełnia.

+ produkty są niesamowicie
*wydajne* ! - kilka kropel wystarczy nam na jeden prysznic/kąpiel, a 400 ml/750ml czyli całe opakowanie na pewno wystarczy nam na dłuuuuugo (przy codziennym użytkowaniu nie zauważyłam dużego ubytku;)

+
*skład* czyli to co zazwyczaj najmniej mnie interesuje. Tak, tak jeśli chodzi o zawartość kosmetyków jestem kompletną ignorantką. Dla mnie kosmetyki do kąpieli mają ładnie pachnieć i spełniać swoje zadania jak najlepiej, a to co się w nich kryje zostawiam do analizy ekspertkom;) Jednak jak głosi producent zarówno żel jak i płyn zawierają naturalne probiotyki, które wzmacniają i odbudowują florę bakteryjną człowieka.

+ mają także chronić nas przed podrażnieniami, starzeniem i utratą wilgoci i według mnie doskonale to robi. Skóra po ich użyciu jest wygładzona i nawilżona jak po zastosowaniu balsamu z górnej półki. Przestałam także zauważać problem suchej skóry


+
*konsystencja* czyli w zasadzie jedyna zauważona przeze mnie różnica między dwoma produktami, jak wiadomo żel jest bardziej gęsty,a płyn lejący, czyli tak jak powinno być;)

+
*estetyka i wygląd* - na to też trzeba zwrócić uwagę i przyznać plus. Opakowania nie są banalne mają oryginalny kształt, pasują do każdej łazienki, a ich delikatne kolory od razu kojarzą się z danym zapachem.

+ no i doszliśmy do ceny, która w zasadzie jest śmieszna;) za wielkie opakowanie płynu zapłacimy ok.
*8-9zł* (Rossmann) a za żel pod prysznic ok. *6-7zł* A więc ? Polecam, polecam i jeszcze raz polecam, jeśli będziecie poszukiwać nowego kandydata do relaksujących kąpieli, to wybierzcie tego;)


Hipoalergiczne
*mydło w płynie* 400ml
Ten produkt to już inna kategoria, dlatego zasługuje na osobną recenzję. Staram się nie używać zwykłego mydła w kostce, bo mam poczucie, że zawsze zostawia osad, dlatego wybieram tylko mydła w płynie.

+ nie pozostawia osadu, co dla mnie- użytkowniczki soczewek jest bardzo, ale to bardzo ważne. Mydło w oku? nie tym razem !!!
;) na uwagę zasługuje także pompka, bo pomimo tego, że jest wszechobecna, to w mydle Apart jest unowocześniona.

+
*wydajność* podobnie jak w przypadku poprzednich produktów nie można narzekać, ba wręcz przeciwnie ! Jedna kropla i mamy wokół mnóstwo piany ;)

+
*delikatność* - tę cechę zauważyli wszyscy domownicy. Uczulenie po innych mydłach to tylko złe wspomnienie. Skóra po użyciu mydła Apart jest nie tylko nawilżona i gładka, ale także zdrowa i odporna na uczuleniowe niespodzianki

+ znowu pojawia się kategoria ceny, mydło kupimy za ok.
*6-7zł* (Rossmann)

-W dotychczasowym stosowaniu nie zauważyłam żadnych wad, szkoda trochę, że opakowanie na mydło nie jest przezroczyste, żeby obserwowanie ubytku było łatwiejsze, ale nie jest to znowu takie ważne biorąc pod uwagę pozytywne strony stosowania produktów.



Moja ocena to 10/10 za wszystkie produkty.

Wkrótce zamieszczę porównanie innych zapachów i moją opinię co do nich;)


Chciałam Was także zaprosić na
*konkurs*, w którym do wygrania będzie taki sam zestaw jak ten z recenzji - ogłoszę go już jutro ;)



A Wy jakie opinie macie na temat serii Apart Natural ?






piątek, 24 sierpnia 2012

Powroty bywają ciężkie + 21 lat minęło....

Dawno mnie tu nie było,a to za sprawą Chorwacji, w której przesiadywałam w ostatnim czasie.
Czy znacie piękniejszy kraj? Bo ja jestem zachwycona.... <3 br="br">
Oprócz tego kilka dni temu stuknęło mi oczko;)
A co u Was słychać ?;)

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka