poniedziałek, 6 lutego 2012

Wake me up !

Korzystając z posesyjnych ferii, dopiero wstałam..tak wiem,że to marnowanie czasu,ale już od jutra się poprawię:)

a pozostając w temacie wstawania to parę dni temu Rimmel, uraczył mnie idealnym na poranną kawę kubkiem
(i jeszcze pasuje mi do wystroju pokoju!) 

i nowym podkładem Wake me up

Dziś zaczynam jego testowanie, a najbardziej ciekawią mnie brokatowe drobinki w jego składzie.
Dotychczas czytałam naprawdę różne opinie o nim , dlatego czas samej go wypróbować :)

A wy jak spędzacie poniedziałek ?

8 komentarzy :

  1. świetny kubek!
    a w feriowym czasie późne wstawanie wskazane!:-))

    OdpowiedzUsuń
  2. wygląda świetnie make-up jestem ciekawa czy faktycznie sprawuje się tak dobrze jak wygląda :) pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja zawsze zamiast podążać za jakąś opinią wolę coś wypróbować.

    OdpowiedzUsuń
  4. ja jestem z niego zadowolona poki co, ale na razie uzywalam go moze z 3-4 razy, wiec to za krotko, by cos wiecej o nim powiedziec ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliczny ten kubek :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Z chęcią zabrałabym Ci ten kubek ;-)

    Zapraszam Cię również na mojego nowo powstałego bloga z recenzjami książek.
    public-reading.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. ta torebka nie jest czarna tylko szara ale ważne że ciemna hah :D pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. mam obsesję na punkcie kubków-zawsze jak znajdę "jakiś fajny" to go kupuję, w szafce się już nie mieści a ja cały czas piję z mojego ulubionego...a tamte po prostu są :D śliczny nagłówek<3
    obserwuje:)

    OdpowiedzUsuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka