sobota, 21 kwietnia 2012

O BB Bubelku słów kilka...

...czyli recenzja BB Cream Garnier


Czekałam na niego z niecierpliwością, od miesięcy śledziłam właściwości i zastosowanie kremów BB i zachwycałam się efektami na blogach Azjatek
Niestety polska wersja kremu BB jak dla mnie to wielkie rozczarowanie.

Dawno nie trafiłam na taki bubel, z którym moja skóra w ogóle nie chciała współpracować.


Zacznę i skończę na minusach...:
- jako naczelna bladota stwierdzam, że najjaśniejszy kolor jest o wieeeeele za ciemny
- ani trochę nie dopasował się do mojej skóry

- twarz wydaje się klejąca( co ja mówię wydaje... klei się, brr!)
- brudzi ubrania
- skóra świeci się jak..
- nie ukrywa niedoskonałości
- tworzy maskę i robi wrażenie ,,tapety" na twarzy




Plusy?
+ mogłabym dać za zapach, ale jak się ma zapach do klejącej papki na twarzy?
+ niska cena jak na coś co ma dokonać cudu na naszej twarzy.Gorzej, gdy żadnego cudu nie ma, a pieniądze są wyrzucone w błoto.



No niestety tym razem Garnierowi się nie udało, chociaż jest wiele kosmetyków, chociażby do pielęgnacji ciała, które są strzałem w 10.
Jednak w tym przypadku to żaden argument mnie nie przekona, że to dobry kosmetyk. Bubel i tyle.

8 komentarzy :

  1. Ja napiszę tak. :) Każdy ma inną skórę, karnację i masz prawo nazwać ten produkt bublem. Jednakże sądzę, że u innych osób może się sprawdzić. :) Twoja opinia i ja ją szanuję. :) Nie bronię tego specyfiku, ponieważ go nie mam i nie używam. :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja równiez spotkałam się z niezbyt dobrymi recenzjami, ale napotkałam też te dobre. I wydaje mi się, że wiele zależy też od cery, Bo jeżeli ktoś ma cerę przetłuszczoną i nie używa np. różnych zeli, kremów czy toników to ciężko żeby produkt w ogóle się utrzymywał.
    Ja póki co go nie kupiłam i słyszałam, ze rimmel match perfection jest fajny.;) Ja mam pecha co do podkładów...zastanawiam się też nad słynnym revlonem, używałaś może?

    OdpowiedzUsuń
  3. zastanawiałam się czy nie kupić go na lato, ale ziaja ma tańsze kremy tonujące, nivea też, ten obok bb nawet nie stał:)

    OdpowiedzUsuń
  4. niestety ja tez spotkałam tylko z negatywnymi opiniami BB :| sama go nigdy nie używałam, ale jestem za bardzo zniechęcona...

    OdpowiedzUsuń
  5. ja także nie jestem do niego przekonana

    OdpowiedzUsuń
  6. Zgadzam się z opinią w 100%. Spodziewałam się lekkiego krycia a tu ciemna, tłusta maska na twarzy...

    OdpowiedzUsuń
  7. Dobra recenzja:) Na pewno go nie kupię :P Ja używam podkładu z Lirene i jestem zachwycona:) Dobrze się rozprowadza, ładnie pachnie i kiedy nakładasz go na twarz to tak jabyś smarowała ją kremem:) Tylko taki w tubce, nie z dozownikiem;) Może spróbuj?:) Buziaki:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja jestem zwolenniczką samoopalaczy Xen-tan! to najlepsze kremy jakich używałam, i nic ich nie zastąpi, ani kremu BB ani zwykłe kremy koloryzujące :) wkrótce zamieszczę recenzję na swoim blogu tych produktów :) więc zapraszam! Stylish!

    http://mystyle.crazylife.pl/

    OdpowiedzUsuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka