niedziela, 6 stycznia 2013

Babyliss 6615E - cudeńko ♥

Suszarkę Babyliss 6616E wygrałam w konkursie na blogu Charlize. Nie mogłam się doczekać kiedy dostanę ją w swoje ręce, a gdy w końcu wyjęłam ją z pudełka czułam, że szykuje się pozytywna rewolucja na mojej głowie. I po kilku miesiącach po prostu MUSZĘ podzielić się z Wami moimi wrażeniami z jej użytkowania!!!




Moc: 2300 W, profesjonalny silnik AC gwarantujący silny nadmuch powietrza.
Funkcje: regulacja prędkości, regulacja temperatury, jonizacja
Dodatki: 2 koncentratory do suszenia i modelowania




Suszenie: Nigdy nie wychodzę z domu nawet z lekko mokrymi włosami, a dotychczas potrzebowałam trochę więcej czasu by dosuszyć całkowicie moją szopę :) Zanim dostałam suszarkę Babyliss poczytałam trochę na jej temat, chociaż przyznam że nie do końca chciało mi się wierzyć, że włosy są suche po 2-3 minutach. No i się zdziwiłam. Kilka ruchów suszarką i włosy całkowicie suche. Dokładnie po 3 minutach. Ile czasu można zaoszczędzić w każdym zabieganym dniu! Sekretem suszarki jest wysoka prędkość z jaką możemy suszyć włosy. Maksymalna wartość to aż 130 km/h - kto by pomyślał, by suszyć włosy na silnym wietrze ;)


Temperatura: Do wyboru mamy strumień chłodnego i ciepłego powietrza, każdy w dwustopniowej regulacji. Łatwo i bez przerywania suszenia możemy zmieniać temperaturę dostosowując ją do wilgotności włosów. Dzięki funkcji jonizacji nie ma mowy o żadnym elektryzowaniu suchych włosów, a wręcz przeciwnie po wysuszeniu włosy są lśniące i wygładzone.

Design: Nie jest sztuką zamknąć wspaniałe parametry techniczne w nudnej całości, co producentom zdarza się niestety za często. Ale nie w tym przypadku! Czerwień niczym ta z karoserii nowiutkiego Ferrari nieźle zawróciła mi w głowie ( i to dosłownie;) Z resztą nawet takie kobiece gadżety powinny wyróżniać się w łazience i dawać do zrozumienia kto tu rządzi :)
Do tego kabel o długości 2,7 metra dzięki któremu możemy zająć się jednocześnie czymś innym na drugim końcu pokoju. No chyba, że wolicie poświęcić się tak jak ja tylko i wyłącznie 3-minutowej przyjemności suszenia ;) Oczywiście suszarka ma też uchwyt do zawieszenia w łazience.

Cena: no cóż, nie należy do najniższych, bo waha się w granicach 250-299 zł. Ale gdy przypominam sobie suszarki w bardzo niskich cenach, które robiły z moich włosów siano, a psuły się po kilkunastu użyciach, to mam argument decydujący o tym, że warto czasem zaoszczędzić i kupić coś lepszej jakości. No chyba, że uda Wam się ją wygrać w jakimś konkursie ;)


Podsumowanie: Suszarka na szóstkę ! Uwielbiam ją i uwielbiam to co robi z włosami. Dzięki niej suszenie stało się szybsze, lepsze i przyjemniejsze, a ja mam dzięki niej więcej czasu. Gdyby któraś z Was zastanawiała się nad jej zakupem - szczerze polecam ! 


A skoro suszarkę mam, to teraz zaczynam poszukiwania perfekcyjnej lokówki ;) 
Może jakieś rady?



9 komentarzy :

  1. Ja suszarki używam wyłącznie do grzywki, więc mnie taki gadżet raczej niepotrzebny ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. kto by kiedyś pomyślała, że suszenie włosów może mieć takie znaczenie ;))

    wygląda mega designersko!

    OdpowiedzUsuń
  3. Tez mam Babyliss, tylko o nieco niższej mocy, bo 2000 W.
    Bardzo dobra firma, ja też ze swojej jestem zadowolona i tak jak Twoja ma takie same regulacje cieplne i mocy strumienia powietrza :) Swoją kupiłam za chyba 140 zł, więc na taką suszarę, to niedużo.

    OdpowiedzUsuń
  4. jejku, musi być super :) chociaż ja chcę kupić suszarkę koniecznie z dyfuzorem *_*

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam bardzo podobne włosy - długie i gęste i niemal codzienne suszenie przed pracą to dramat. Byłam o krok od ścięcia włosów, głównie przez to. Suszarka susząca w 3 minuty to prawdziwe objawienie :D Cena faktycznie nieco wysoka, ale efekt to wynagradza a na dłuższą metę pozwala zaoszczędzić i czas i pieniądze.

    OdpowiedzUsuń
  6. Super że dodałaś recenzję. Ja już od jakiegoś czasu noszę się z zakupem suszarki i myślałam właśnie o kupnie suszarki Babyliss. Skoro oceniasz ją na szóstkę to chyba skuszę się na nią :)
    PS. Chyba Cię dziś widziałam koło Poczty Głównej :) Ale rozmawiałaś z jakimś chłopakiem więc nie chciałam przeszkadzać. Chyba że to nie byłaś Ty :|

    OdpowiedzUsuń
  7. jeśli dzięki tej suszarce moje włosy wyschną w 3 nawet 20minut byłabym w 7niebie..gdyż wszystkie suszarki ,które używałam nigdy nie wysuszyły do końca moich włosów,a czas suszenia ich wynosił od 40 do 80/90 minut...

    Gdzie mogę dostać tę suszarkę?

    OdpowiedzUsuń
  8. ja mam inną Babyliss i też jest genialna, suszy właśnie dokładnie w 3 minuty :) bardzo fajna recenzja, zachęca do zakupu :) i dobrze! niech się sprzedają dobre produkty! :)

    OdpowiedzUsuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka