środa, 3 kwietnia 2013

Recenzja ,,Nawyk wytrwałości. Jak go wykształcić metodą małych kroków" Anny Kuraszyńskiej

Postanowiłam, że od wiosny (przynajmniej tej kalendarzowej;) będę dzieliła się z Wami jeszcze jedną moją pasją, a mianowicie książkami. Te z Was, które lubią poświęcić czas na przewracanie tradycyjnych kartek i zachwycanie się zapachem świeżego druku, z pewnością przyznają mi rację, że bywają książki, które potrafią zmienić nasze życie ;) Czasem tylko poprawić humor, wypełnić wolny czas, a czasem wskazać rozwiązanie problemu, z którym podobnie jak my zmaga się bohater powieści czy twórca poradnika. 
Zatem zapraszam Was do mojej Biblioteczki ;)




Można powiedzieć, że jestem ,,psychologiem z zamiłowania" ;) i chociaż wybrałam studia dalekie od tego kierunku, to uwielbiam sięgać po poradniki stworzone właśnie przez psychologów. Jednym z nich jest

 

Autor: Anna Kuraszyńska
Wydawnictwo: Sensus
Rok wydania: 2013
Liczba stron: 104
Wiem, że znajdzie się wiele osób, które już po przeczytaniu tytułu powiedzą: to nie dla mnie! Ale czy na prawdę zaszkodzi spróbować? Większość z nas( kiedyś także ja) wyznacza sobie wielki cel, całkowicie zapominając o przygotowaniu drogi do jego osiągnięcia. I zazwyczaj kończy się na wielkich planach, a po pierwszym potknięciu nie dość, że rezygnujemy z naszych zamierzeń, to jeszcze pozostaje w nas niechęć do odważnych decyzji na resztę życia, prawda?

Poradnik pokazuje jak krok po kroku odpowiednio sformułować swoje cele i jakimi codziennymi działaniami przybliżyć jego realizację. Autorka wydaje się znać nas wszystkich, bo dobrze wie, że lubimy sobie posiedzieć przed tv, pospać o 5 minut dłużej, czy odłożyć wszystko co mamy do zrobienia na jutro bo mamy świetną wymówkę. Ale i z tym można sobie poradzić, bo w poradniku znajdziemy rady (i to działające !) które pozwolą nam wyłączyć tv i wziąć się do wcześniej zaplanowanej pracy. Znajdziemy tu schemat, który pozwoli nam napisać, narysować czy co tam jeszcze chcemy, nasz plan działania, a wiadomo od słowa pisanego nie ma wymówek;) Oraz techniki dzięki którym będziemy mogli zauważać nasze codzienne postępy. 

Kolejne rozdziały odnoszą się już do konkretnych problemów, z którymi się zmagamy, np. do wyjścia z nałogu, osiągnięcia idealnej figury, zdobycie wymarzonej pracy czy zbudowania idealnego związku. Widzicie ile ważnych rzeczy można zaprzepaścić nie stosując metody małych kroków?! I na te wszystkie bolączki autorka przygotowała odpowiednie działania, schematy strategiczne, a nawet jadłospis. W każdym rozdziale znajdziemy także motywujące przysłowia i cytaty m.in. ludzi sukcesu. Tego jak zmienić swoje złe nawyki ( szczególnie po zimie) i wyjść na drogę do realizacji planów dowiecie się już z samej książki. Powiem Wam, że ja uwielbiam takie poradniki, które potrafią nam dać kopa i wyraźnie podkreślić, że leżąc na kanapie i ciągle wszystko odkładając nie osiągniemy celu. Książkę przeczytałam w jeden wieczór i od razu zabrałam się do działania. Oczywiście nie rzucam się na głęboką wodę tylko powoli dążę do celu. 
Jeśli jesteście ciekawi, to zapraszam do przeczytania !

Recenzję kończę chińskim przysłowiem, które idealnie oddaje motto zawarte w poradniku: ,,Podróż długa na tysiąc mil musi zacząć się od pierwszego kroku"



Moja ocena: 5+/6 (pełne 6 będzie wtedy, gdy książka przyniesie Wam efekty;)

Zapraszam Was także na stronę wydawnictwa:

3 komentarze :

  1. hmmm, też czasami lubię sięgnąć po taki poradnik, dzięki nim wpadają fajne pomysły i można się rozwijać :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. ja tez uwielbiam czytac ksiazki;))

    OdpowiedzUsuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka