Święta, święta i po świętach!

14 dni mojej nieobecności to wystarczający czas, żeby odpocząć i wtopić się w świąteczno-noworoczną atmosferę. Chociaż święta to mój ulubiony czas w roku, to w tym roku, w ogóle nie poczułam tej magicznej atmosfery. Nie wiem czy to brak śniegu, czy też jest jakiś inny powód, ale pozostało mi tylko odliczać dni do następnych i mieć nadzieję, że będą z prawdziwego zdarzenia.
Jak ten czas szybko leci! 


Trochę świątecznej atmosfery ;)
 Zapasy ;)
 A teraz zabieram się do przejrzenia Waszych wpisów!

4 komentarze:

Copyright © 2014 Czokomorena , Blogger