niedziela, 11 stycznia 2015

Recenzja: (Nie) mam się w co ubrać - Charlize Mystery

Od zawsze uwielbiałam blogi modowe. Najpierw przekopywałam całą bazę dostępnych w sieci witryn, wybierałam te które najbardziej mi się podobają, a potem tak się od nich ,,uzależniałam”, że odwiedzałam je praktycznie każdego dnia, sprawdzając czy ich właścicielki nie opublikowały czegoś nowego. Co prawda większość moich ulubionych blogerek pochodzi ze Skandynawii, ale wiele inspiracji odnalazłam także na kilku polskich blogach, m.in. u Karoliny Glinieckiej, czyli Charlize Mystery. Informacja o wydaniu przez nią książki bardzo mnie ucieszyła i od razu dodałam ją na swoją listę obowiązkowych lektur. Teraz jestem na świeżo po przeczytaniu i uważam, że każda minuta spędzona z tą książką to świetnie wykorzystany czas!

Charlize Mystery - Karolina Gliniecka
(Nie) mam się w co ubrać
Wydawnictwo SQN, 2014
Książka Charlize Mystery recenzja



Podróż z blogerką zaczynamy od zapoznania się z rodzajami sylwetek – bez tego nie ruszymy dalej, bo jak mamy wiedzieć w co się ubrać, skoro nie wiemy w czym wyglądamy korzystnie? Każda figura jest dokładnie opisana i wzbogacona pomocnymi wskazówkami, którymi powinnyśmy kierować się podczas doboru stylizacji do naszych kształtów.
Książka Charlize Mystery recenzja
Kolejna część stanowi szczegółowe kompendium wiedzy na temat każdej możliwej części garderoby. Poznajemy rodzaje swetrów, sukienek, żakietów, dowiadujemy się kiedy pojawiły się w historii mody i z czym je zestawić, by wyglądały najkorzystniej. Opisy są opatrzone zdjęciami samych ubrań, proponowanych stylizacji, a także propozycji z Charlize w roli głównej. Znajdziemy też odpowiedzi na pytania czytelniczek, propozycje i ciekawostki dotyczące wszystkich opisywanych ubrań. 
Książka Charlize Mystery recenzja
książka Charlize Mystery recenzja
Książka Charlize Mystery recenzja

Wiele miejsca zostało także poświęcone dodatkom, które jak wiadomo mogą być decydującym elementem w całej stylizacji. Z tej części dowiemy się nie tylko jak je ze sobą łączyć, ale też na co zwrócić uwagę podczas wizyty w sklepie i jak zadbać o to by służyły nam przez długie lata, wciąż zachowując idealny stan.
Mam też swoje dwa ulubione rozdziały i przyznaję się, do przeczytania ich w pierwszej kolejności! :) Pierwszy z nich to ,,Czas na porządki” - nie wiem jak Was, ale nic nie cieszy mnie tak, jak otwierająca się bez problemu szafa, z której nie wysypuje się na nas milion wrzuconych na szybko części garderoby, w której panuje idealny porządek, a wszystko ułożone jest według zasad – tego właśnie uczy nas Charlize. Poznamy tajniki przechowywania ubrań i dodatków i przejdziemy przez siedem kroków, które pozwolą nam cieszyć się perfekcyjną garderobą. 
Książka Charlize Mystery recenzja

Równie duże wrażenie zrobił na mnie rozdział ,,Mistrzyni Zakupów” - zapoznałam się z nim tuż przed polowaniem na tegorocznych wyprzedażach i większości wyborów dokonałam właśnie dzięki radom Charlize. Dowiedziałam się z niego na jakie rzeczy najlepiej polować, jak nie dać się oszukać podczas promocji i jak zaplanować swoje zakupy, by nie tylko wyjść z nowymi rzeczami, ale też z uśmiechem na twarzy i niskim rachunkiem.
Blogerka zamieściła pomocną ściągawkę, do której możemy zerknąć nie mając pomysłu co założyć, do pracy i na randkę, a także szybko sprawdzić co znajduje się na liście obowiązkowych klasyków w szafie. Na końcu znajduje się też słowniczek z terminami, które powinna znać każda fashionistka!
Nie sztuką jest posiadać wiele ubrań, ale łączyć je ze sobą niepowtarzalny, indywidualny sposób. Charlize nie tylko podpowiada jak to robić, ale też namawia do małych szaleństw i odrywania swojego własnego stylu. Książkę czyta się niesamowicie szybko i przyjemnie, jak najszybciej chcąc odkryć wszystkie modowe tajemnice. Bardzo podoba mi się jej szata graficzna – duże i kolorowe zdjęcia sprawiają, że oprócz czytania równie przyjemnie się ją ogląda.
Książka Charlize Mystery recenzja

Książka Charlize Mystery recenzja

Spodobał mi się też przewrotny tytuł książki, zapoznanie się z propozycjami Charlize i co najważniejsze wcielenie ich w życie sprawia, że czytelniczka przechodzi z etapu ,,nie mam się w co ubrać” w ,,mam się w co ubrać” a do tego wie, jak robić to dobrze!
Jedyne do czego mogę się przyczepić, to kilka błędów – nie wiem czy zawinił druk czy korekta ale zdanie skonstruowane bez ładu i składu i w dodatku rozpoczynające książkę trochę psuje profesjonalny efekt i wyłącznie za to mogę odjąć jedną ocenę. Mimo to, takie błędy nie miały dla mnie wpływu na przekaz całego przewodnika, który bardzo, ale to bardzo polecam każdej z Was!
Książka Charlize Mystery recenzja

Jeszcze nie zdecydowałam gdzie jest najlepsze miejsce dla przewodnika od Charlize Mystery, czy na półce z ulubionymi książkami, czy może w szafie gdzie zawsze będzie pod ręką podczas codziennych ciężkich wyborów. Już teraz często do niej wracam, czasami by przypomnieć sobie jakiś rozdział, a czasami by tylko obejrzeć piękne zdjęcia. Takiej książki zdecydowanie brakowało w mojej biblioteczce!
Moja ocena: 9/10 i oczywiście trafia do ulubieńców! :)


7 komentarzy :

  1. Ojejku- chyba będę musiała kupić i przeczytać <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Zastanawiałam się ostatnio nad nią, ale widzę że jednak warto ją zakupić :)

    OdpowiedzUsuń
  3. nie słyszałam ,że wydała książkę, ale wstyd... lubię Charlie , podoba mi sie jej styl chętnie ją nabędę :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jak ja bym chciała się umieć ładnie ubierać i mieć jakiś własny styl:D
    Niestety nie jestem w tym dobra, jakoś nie znam się specjalnie na modzie, a w sumie chciałabym. Czytanie blogów modowych nie wiele mi daje, chyba potrzebuję własnego stylisty haha
    Tak, zapewne to, to o czym myślisz:)
    Widziałam, że byłaś w Berlinie, kocham to miasto.

    OdpowiedzUsuń
  5. jak tylko dodałaś ten post to wyświetlił mi się na fejsie i go skomentowałam ale widzę, że mój komentarz chyba się nie dodał :( no cóż.. co do książki to wydaje się okej, ale jednak nie kupiłabym jej ale jednak Charlie ma pomysł na siebie i to się ceni ;)

    co do ebay'a to nie mam jakiegoś zaufanego sprzedawcy, w prawdzie zamawiałam rzeczy u 3 gości i wszystko doszło. Z tym, że jedna rzecz (kurtka) doszła po 4 miesiącach ;p

    OdpowiedzUsuń
  6. Właśnie słyszałam o tych błędach pojawiających się w książce, ale mimo wszystko planuję ją kupić ;DD

    OdpowiedzUsuń
  7. Super zdjęcia jak i caly blog. Chętnie opublikujemy twojego bloga w katalogu www.justfashion.pl

    OdpowiedzUsuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka