Podróże

Książki

Uroda

Sieci widma - najciekawsza książka na półce!

Warto było czekać nawet i cały 2019 rok, na zdecydowanie najlepszą książkę, jaka trafiła w moje ręce w ciągu ostatnich miesięcy! Sieci widma zahipnotyzowały mnie właściwie od pierwszej strony i na bok odłożyłam swoje obawy co do ponad 600 stron tekstu, bez wahania wyruszając w kryminalną podróż pełną przygód!

Z osiągnięć ostatniego roku, którymi sama przed sobą mogę się pochwalić, jest powrót do regularnego czytania. Bardzo mi tego brakowało, a teraz kiedy znowu czytam mnóstwo inspirujących książek - czuję, że wszystko jest na miejscu. A jeszcze większą satysfakcję przynosi mi lektura takich dzieł...

Sieci widma - o czym?
Wszystko zaczyna się od niewinnego rejsu na trasie Świnoujście-Ystad i kto by pomyślał, że to właśnie prom będzie źródłem wciągającej akcji, która już do ostatniej strony nie da nam spokoju. Jako wielka miłośniczka Świnoujścia, jak i równie duża fanka promowych podróży, czułam się jak pełnoprawna bohaterka tej historii, przecież mogłabym być tam pasażerką! :) 
Z drugiej strony mamy też Szczecin i pozornie bardziej spokojną sytuację w jednej z lokalnych redakcji. Ale oczywiście pozory mylą i okazuje się, że dziennikarze są wplątani w wiele niejasnych spraw.
Bohaterowie
Bohaterów mamy tu całe mnóstwo i każdy jest równie ważny i kluczowy dla historii, jestem pod wrażeniem mistrzowskiego połączenia wątków, losów bohaterów i samego pomysłu na ich kreację. 



Nie ma na co czekać, ogłaszam Sieci widma autorstwa Leszka Hermana najlepszą książką minionego roku i mocnym miejscem w moim TOP 10 ulubionych książek. Jestem pod wielkim wrażeniem tego, jak na wydarzeniach praktycznie jednej nocy, jednego rejsu można zbudować tak tajemniczą, nieprzewidywalną i wciągającą historię. 

Sporo pojęć, którymi sama się zainteresowałam Sieci widma to także spora porcja morskich ciekawostek, które gdzieś tam przemycone między jedną, a drugą historią zapadają w pamięć i zachęcają do dalszych poszukiwań w temacie. 




Komentarze

Prześlij komentarz

instagram @czokomorena

Copyright © Czokomorena