wtorek, 17 listopada 2015

Rzęsy z LashVolution - 2 miesiące kuracji



Dokładnie 8 tygodni temu rozpoczęłam kurację z serum do rzęs LashVolution. Po takim czasie mogę otwarcie przyznać, że jestem bardzo pozytywnie zaskoczona! Jak wspominałam Wam w poprzednim wpisie, nie narzekam na długość swoich rzęs, ale lubię dążyć do perfekcji także w tej kategorii, w końcu długie, mocne i gęste rzęsy to marzenie każdej z nas! :)
Serum do rzęs Lashvolution


Jeśli chodzi o aplikację, to jedyną cechą, jaką trzeba posiadać jest systematyczność! Codziennie wieczorem nakładałam serum za pomocą aplikatora u nasady górnych rzęs.

Na żadnym ze zdjęć w tym wpisie nie mam tuszu, sama natura :)

Jeśli chodzi o efekty, jakie zauważyłam na sobie:
Serum do rzęs Lashvolution

  • wzrost i podkręcenie – rzęsy są wyraźnie dłuższe i podkręcone, a co najważniejsze, dalej wyglądają naturalnie!
  • zwiększenie gęstości – zdecydowanie jest ich więcej, z radością obserwuję w lustrze pojawienie się każdej nowej rzęsy, uwielbiam mój zregenerowany ,,wachlarz rzęs” :)
  •  poprawa kondycji rzęs – kiedyś przy zwykłym pocieraniu oka wypadało mi kilka, kilkanaście rzęs. Teraz nie mam z tym żadnego problemu!
Serum do rzęs Lashvolution




Serum do rzęs Lashvolution


Nie jestem fanką przedłużania, zagęszczania i innych zabiegów zabijających naturalność spojrzenia. Przecież od razu widać, kto może pochwalić się naturalnym spojrzeniem, a kto wspomagał się umiejętnościami kosmetyczki. Nigdy nie używałam zalotki, a sztuczne rzęsy miałam aplikowane może ze dwa razy w życiu. Teraz tym bardziej nie widzę potrzeby wspierania rzęs tego typu produktami. Wszystko stawiam na serum i dobry tusz i według mnie to wystarczy :)


Jeśli zastanawiacie się, czy serum jest odpowiednim kosmetykiem, bo Wasze oczy i skóra wokół nich jest szczególnie wrażliwa, to moim zdaniem nie macie się czego obawiać. Ja nie zauważyłam nic niepokojącego, a ze względu a to, że noszę soczewki kontaktowe, to automatycznie moje oczy są bardziej narażone na podrażnienia.

Przez cały listopad macie szansę skorzysttakże z darmowej dostawy i rozpocząć regenerację swoich rzęs lub sprawić komuś mikołajkowy prezent! :)

Moja przygoda z serum wcale się nie kończy, mam zamiar dokończyć kurację i zobaczyć, czym jeszcze zaskoczy mnie LashVolution!


8 komentarzy :

  1. Przymierzam się do zakupu odżywki do rzęs, zastanawiam się między tą a long 4lashes, szczerze to bardzo mnie zaciekawiłas tym produktem ;-)

    OdpowiedzUsuń
  2. ja na raziem nie potrzebuje bo jeszcze uzywam mojego z Bandi :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Stosowałam Bodetko Lash, byłam bardzo zadowolona. Teraz zrobiłam sobie przerwę. Ciekawie tu, obserwuję Kochana :) Buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
  4. efekt jest bardzo fajny i najważniejsze, że naturalny :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Efekt jest widoczny, ale jak dla mnie nie jakiś spektakularny. Ogólnie fajnie, że działa i nie podrażnia oczu :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Super efekt, właśnie szukam dobrej odżywki, chyba się na tą zdecyduje :)

    OdpowiedzUsuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka